PB.pl Who is who Notowania Prenumerata
PB Weekend | Puls Biznesu

Jak zarobić na wakacjach

2011-09-23

Prywatny apartament w pięknym zakątku Polski albo Bułgarii czy Hiszpanii. A może pokój w hotelu, który czasem będziemy wynajmować, a czasem sami w nim gościć? Możliwości jest naprawdę wiele

Tekst pochodzi z magazynu "Puls Biznesu Weekend" - pobierz cały magazyn>>


Własna wakacyjna nieruchomość to marzenie wielu. Marzenie, które daje się świetnie połączyć z zarabianiem. Może dlatego mieszkania w atrakcyjnych turystycznie miejscowościach cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem. Kupimy je zarówno w Polsce, jak i za granicą.

Kawałek hotelowego tortu

Nową formą inwestowania jest apartament w condohotelu. – Condohotel ma standard tradycyjnego hotelu, ale pokoje i apartamenty są własnością indywidualnych inwestorów. Właściciel lokalu może zarabiać na wynajmie, a także korzystać z niego jako gość w określone dni w roku. W tym czasie nie bierze udziału w podziale zysków z działalności hotelowej. Połowę przychodów z wynajmu zatrzymuje operator hotelu, pozostałą kwotę dzieli między właścicieli apartamentów zależnie od ich metrażu. Im apartament jest większy, tym większy udział w zysku – wyjaśnia Dorota Malinowska, konsultant ds. nieruchomości hotelowych w firmie Cushman & Wakefield. Obecnie w systemie condo działa w Polsce już ponad 150 obiektów. Większość z nich to hotele cztero- lub pięciogwiazdkowe, jak np. hotel Marine i Sand Hotel w Kołobrzegu, Platinum i Willa Port w Ostródzie czy Bellamonte w Zakopanem. Zdaniem Kamili Góreckiej-Kirwiel ze spółki Condohotels Group nieruchomościami wakacyjnymi interesują się głównie zamożni klienci, dlatego ten sektor jest mniej zależny od wahań koniunktury. – Oferujemy pokoje i apartamenty condo w Hotelu Platinum Aqua Fun & Events w Ostródzie. Ich właściciele będą mogli liczyć na zyski sięgające 10-11 proc. rocznie. W naszej poprzedniej inwestycji Willa Port Conference Resort & SPA gwarantowaliśmy zwrot 25 proc. zainwestowanego kapitału w trzy lata – podkreśla Kamila Górecka-Kirwiel. Inną możliwością inwestowania na rynku nieruchomości wakacyjnych jest zakup tradycyjnego apartamentu w nowo budowanych obiektach w atrakcyjnych miejscowościach turystycznych w Polsce i za granicą. W tym wypadku deweloperzy często oferują również usługę pośrednictwa w wynajmie. – W hotelu Baltic Park w Świnoujściu obłożenie apartamentów na wynajem wynosi ponad 55 proc., co przy przeciętnych cenach wynajmu 300 zł za dobę pozwala uzyskać ponad 7 proc. stopy zwrotu rocznie, a to dużo więcej niż na lokacie bankowej. W tym roku wszystkie apartamenty już od kwietnia były zarezerwowane na cały sezon. Ponadto rozwój innych usług turystycznych: restauracji, kawiarni, biur turystycznych, które oferują wycieczki, powoduje znaczne przedłużenie sezonu – mówi Jacek Twardowski, dyrektor zarządzający z firmy Kristensen Group, która jest inwestorem Baltic Parku.

Profity z plaży i morza

Zdaniem deweloperów popyt na wakacyjne apartamenty nie słabnie. – W condohotelu Willa Port w Ostródzie wszystkie lokale są już sprzedane, choć obiekt został oddany do użytku dopiero w styczniu tego roku – mówi Kamila Górecka-Kirwiel. Równie szybko sprzedały się apartamenty w Rezydencji Park w Mielnie, której inwestorem jest spółka Mielno Holding – Firmus Group. Budowa zakończyła się w lipcu. Wszystkie lokale wykończone są pod klucz. – W ramach całorocznej obsługi inwestycji przygotowaliśmy też pakiet zarządzania apartamentami pod wynajem dla tych klientów, którzy planują zakup mieszkań nie tylko na własny użytek, ale też jako inwestycję – mówi Cezary Kulesza, kierownik działu marketingu i sprzedaży Mielno Holding – Firmus Group. W czerwcu w Mielnie budowę apartamentowca rozpoczęła spółka Dune zachęcona sprzedażą lokali w swojej poprzedniej inwestycji Rezydencja Park. Nowy budynek będzie usytuowany 200 metrów od plaży. W podobnej odległości od morza, ale w Dziwnówku, wybuduje apartamenty firma Kristensen Group. – Apartamenty Przy Morzu pod względem wielkości i ceny będą dostosowane do możliwości średniozamożnych rodzin. Dwupokojowy apartament z dużym tarasem położony 50 metrów od plaży będzie kosztować 260 tys. zł brutto – zapowiada Jacek Twardowski. Niestety nie wszędzie sprzedaż idzie tak dobrze. W 2007 roku w Węgorzewie oddano do użytku Apartamenty Żeglarskie Vęgoria. W budynku znajduje się 41 lokali, właścicieli znalazło na razie kilkanaście.

Okazje za granicą

W ostatnim czasie pojawiła się sposobność inwestowania w lokale zagraniczne. Największym i jednocześnie najtańszym rynkiem nieruchomości wakacyjnych jest Bułgaria. Blisko 35-metrowy apartament w nowym budynku kosztuje tam około 100 tys. zł. Według serwisu otoDom.pl największy wybór mieszkań jest w kurorcie Słoneczny Brzeg. – Rynek nieruchomości w Bułgarii szybko się rozwija. Powstają tu nowe apartamentowce, rozbudowuje się infrastruktura turystyczna i rekreacyjna – mówi Stanisław Lewicki, ekspert ds. zagranicznych rynków nieruchomości i szef agencji nieruchomości ILS Poland. Coraz większą popularność zyskuje również Turcja, która jest nieco droższa niż Bułgaria. Piotr Kotwicki, dyrektor serwisu otoDom.pl, zapewnia, że i tutaj można trafić na cenowe okazje. Studio w apartamentowcu położonym 500 metrów od morza kosztuje około 125 tys. zł. Atrakcyjna jest też Hiszpania, gdzie na 40-metrowy apartament trzeba wydać 200 tys. zł. – Ci, którzy nie chcą na własną rękę zajmować się wynajmem lokalu, powinni rozważyć kupno mieszkania z gwarancją zysków z wynajmu lub skorzystać z usług wyspecjalizowanej firmy. Najwięcej takich ofert jest w Egipcie, Grecji i we Francji – radzi Joanna Kaczyńska, dyrektor generalny portalu Nieruchomoscizagranicą.pl firmy Sun Invest International.

Małgorzata Ciechanowska

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu i zamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem

Czytaj także

Miś, trawka i karabin Rafał Bauer monotonii nie uznaje. Za towarzyszy pracy ma więc skuter, portret Stalina i lampę-karabin maszynowy. Ciuchcia dojedzie wkrótce.

Nauka logicznego myślenia Przemysław Gdański był w reprezentacji narodowej juniorów. Grać nauczył się na zajęciach z szachów, bo w jego szkole był to obowiązkowy przedmiot. Być może lekcje królewskiej gry niedługo wrócą do szkół.

Bajeczny krajobraz wart miliony Własny dom w malowniczym zakątku Portugalii gwarantuje niezapomniane wakacje. Ale pozwala też zarobić. To jednak opcja dla zamożnych.

Z miłości do wina i sushi Do grona restauratorów dołączają finansiści. Z dobrymi rezultatami. Tomo Sushi skutecznie konkuruje z Sakaną, a Enoteka Polska z Wine Barem Mielżyński.

Czas to pieniądz Polscy biznesmeni nie oszczędzają na zegarkach – to wabik nie tylko na piękne kobiety, ale i na partnerów w interesach.

Paliwo wściekłych alg Aleksander Gudzowaty, jeden z najbogatszych Polaków, zamierza hodować morskie algi i przerabiać je na olej napędowy. W dodatku algi mają pochłaniać dwutlenek węgla emitowany przez polskie zakłady. Inwestycja ma ruszyć na przełomie kwietnia i maja.

A teraz będę pędził whisky Marek Jakubiak, właściciel m.in. browaru w Ciechanowie, ma swoją wyższą prawdę. Gdy zapowiada, że za kilka lat będzie poił niemal całą Polskę, zachodnie koncerny dostają piany.

Pokarm przyszłości — Co dla pani? — 20 świerszczy tajskich. I jeszcze ze 30 moli woskowych. — Już pakuję. Proponuję też karmę dla świerszczy. Mole będą gratis. — A dla pana? — Mączniki i larwy drewnojada.

Mężczyźni, którzy kochają (ubierać) kobiety Macieja Zienia, duetu Paprocki & Brzozowski, Dawida Wolińskiego (szerszej publiczności znanego jako juror programu Top Model) lub Łukasza Jemioła przedstawiać nie trzeba. Ale w modzie pojawiają się nowe twarze ze świeżymi pomysłami. Projektanci, którzy obserwują kobiety i wiedzą, jakie sukienki będą wieszały na wieszakach z nabożeństwem i miłością, a które wrzucą na dno szafy, skazując na wieczne zapomnienie.

Cięte tulipany Wiosna przyszła. Będą kwiatki, odsłonięte damskie uda i roadstery. Będą też kłopoty. No bo jak wytłumaczyć żonie nieodpartą potrzebę kupienia nowego auta. No jak?

więcej

Aktualny numer

PB Weekend