PB Weekend | Puls Biznesu
w schowku Tylko dla zalogowanych czytelników
zaloguj się
lub zarejestruj
dodaj do schowka

Polska Tesla płynie w świat

KUP LICENCJĘ
Karol Jedliński
Pin It email print

Szum fal, szelest pieniędzy. W Gdańsku powstał nawodny odpowiednik meleksa. I chce powtórzyć sukces starszego brata

Ośrodek Przepływów i Spalania w Instytucie Maszyn Przepływowych w ramach Polskiej Akademii Nauk, a dokładnie — Zakład Aerodynamiki Eksperymentalnej. Brzmi nudnie, prawda? A gdyby zamiast pisać o jednym z twórców napisali wprost, że Polacy produkują Teslę, tym razem na dwóch kadłubach zamiast na kołach?

Brzmi lepiej, tym bardziej że w kilka miesięcy od premiery Green Dream Boats udało się sprzedać już niemal 20 katamaranów. Mają ambicję zdominować turystykę wodną nie tylko w Polsce, wieszcząc koniec ery hałaśliwych motorówek i spoconych tatusiów, pedałujących rowerem wodnym.

— Do początku sezonu powinniśmy sprzedać co najmniej 10 łodzi. Zainteresowanie jest duże, dlatego że oferujemy pojazd, który jest bardzo opłacalny w eksploatacji, a jednocześnie ekologiczny. Nieprzypadkowo więc nazwaliśmy go Tesla — mówi Paweł Jacheć, dyrektor zarządzający projektu. Tesla-21 to 6-metrowy katamaran zabierający na pokład do 10 osób.

Z takim zestawem jest w stanie płynąć 14 km/h. Napędza go silnik elektryczny, energii dostarczają mu — podobnie jak w samochodzie marki Tesla — baterie. Jednak ich ładowanie nie odbywa się jedynie w porcie, po podłączeniu do gniazdka. Na składanym dachu katamaranu są panele solarne, zatem przy pogodnym niebie można pływać non stop. Bez ładowania solarnego jest on w stanie pracować przez 8 godzin. Cena? 150 tys. zł.

— Wiosną Tesla-21 zadebiutuje w Gdańsku i we Wrocławiu. Będzie wozić turystów, ceny — według deklaracji kupujących — mają oscylować wokół 20-30 zł od osoby za godzinę. To mają być wygodne, eleganckie woły robocze. Alternatywa dla masowych tramwajów wodnych i drogich jachtów — twierdzi Paweł Jacheć.

On sam to ekspracownik Sunreef Yachts, stoczni należącej do Francisa Lappa, produkującej w Gdańsku luksusowe, pełnomorskie, katamarany po kilka milionów euro.

— Uważam, że jest miejsce na rynku także na małe katamarany, tym bardziej do obsługi lokalnej turystyki. Plusem jest ekologia, ale też inne zalety, na przykład przestronność pokładu i większa stabilność. Ponadto polskie stocznie mają bardzo dobrą renomę w świecie — mówi Francis Lapp.

Twórcy Green Dream Boats to grupa przyjaciół, z których Anna i Mirosław Skwarkowie, małżeństwo trójmiejskich przedsiębiorców, zainwestowało kilkaset tysięcy złotych na masową adaptację rozwiązań autorstwa naukowca — Bartosza Puchowskiego, mistrza świata w kategorii łodzi solarnych.

— Tesla-21 wyróżnia się właśnie połączeniem efektywnych rozwiązań znanych ze sportowych łodzi solarnych z jakością wykonania i wygodą podróży. Praktycznie wszystkie elementy łodzi, poza silnikiem, powstają w Polsce — mówi Paweł Jacheć.

O Teslę pytają już Szwajcarzy, Włosi i Arabowie. Plan jest prosty: za 2-3 sezony polska łódź ma pływać na spokojnych wodach na całym świecie. I ma być równie powszechnym widokiem jak meleks na polach golfowych. © Ⓟ

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Wszelkie prawa w tym Autora, Wydawcy i Producenta bazy danych zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów zabronione. Korzystanie z serwisu izamieszczonych w nim utworów i danych wyłącznie na zasadach określonych w Regulaminie Korzystania z Serwisu. Zapoznaj się z regulaminem.

Teksty Polskiej Agencji Prasowej

Komentarze

Czytaj także

Krowi mocz droższy od mleka... w Indiach Mocz świętych krów w Indiach za sprawą działalności rządu stał się niezwykle pożądanym towarem. Obecnie jego litr kosztuje przynajmniej tyle samo co litr mleka, informuje Bloomberg.

Skąd się wzięły żydowskie nazwiska? Pochodzenie żydowskich nazwisk to historia dość świeża, a przy tym fascynująca. Nagła potrzeba nadania ich setkom tysięcy mieszkańców polskich terenów doprowadziła do fantazyjnej słowotwórczości, której efekty możemy dostrzec i dziś.

Rosja: 80 proc. emerytek sprzedających koperek pracuje dla mafii Około 80 proc. emerytek handlujących koło stacji moskiewskiego metra pracuje dla zorganizowanej przestępczości, twierdzi Anton Cwietkow, członek Izby Społecznej Rosji.

Niezwykła historia mody Właśnie wydana książka Roberta Laceya "Agencja modelek Ford" jest niczym kadry z filmu o sukcesie Eileen Ford i jej podopiecznych, które stawały się boginiami tłumów. Do tego napisana zgrabnie i wciągająco.

Hakerzy kradną częściej niż kieszonkowcy Statystycznie 1 na 10 dorosłych w Wielkiej Brytanii pada ofiarą oszustwa albo cyberataku – ostrzegają eksperci.

Hiszpanie aresztowali polskiego handlarza bronią Po trwającym cztery lata dochodzeniu na Ibizie aresztowani zostali przedstawiciele gangu przemytników broni, na czele którego miał stać Polak, donosi agencja AFP.

Ronaldo patronem lotniska na Maderze Cristiano Ronaldo został patronem portu lotniczego w swoim rodzinnym Funchal na Maderze. Przy okazji wizyty na wyspie portugalski piłkarz, grający tradycyjnie z numerem 7, otworzył pierwszy hotel noszący nazwę "CR7".

Intensywna praca powoduje choroby 12-letnie badania duńsko-amerykańskiego zespołu naukowców dowiodły, że zdrowie pracowników, zwłaszcza kobiet, pogarsza się wraz ze wzrostem intensywności pracy, informuje thelocal.dk.

Autor kryminałów wpadł przy książkowym napadzie Autor kryminałów z Lipska został oskarżony o napad na bank, informuje thelocal.de

Pasażer wyrzucony z samolotu za „tatuaż z flagą ISIS” Pasażer samolotu linii Norwegian oraz towarzysząca mu kobieta zostali wyproszeni z samolotu, bo załoga odmówiła lotu tłumacząc, że mężczyzna ma jakoby tatuaż z flagą Państwa Islamskiego lub wersetem Koranu.

Włochy apelują: nie wywoźcie piasku z plaż Sardynii! Apele do turystów - włoskich i zagranicznych - o to, by nie zabierali na pamiątkę piasku z plaż Sardynii znów, jak w poprzednich latach, powtarzają media. Podają najnowszy przykład turysty ze Szwecji, którego ukarano grzywną w wysokości 3 tysięcy euro.

Aktualny numer

PB Weekend